Jak nietrudno się domyślić smok z tej samej historii co [link] . Po raz pierwszy mi w miarę wyszedł w smoczej formie (chociaż muszę go troszkę jeszcze zmienić bo nadal coś mi nie gra). Szkoda że nie widać tego na skanie ale ma on srebrne łuski, oko i tego cośka nad ręką.
Cośka nad ręką widać, chociaż pewnie w oryginale był jaśniejszy. Mi się też srebrny nie skanuje (chociaż używam srebrnej farby, kredki raczej rzadko). Za takie rzeczy człowiek ma ochotę zamordować skaner. Skrzydło (jeżeli jest wzorowane na nietoperzu jak większość) powinno mieć wbudowane kości palców. Bez tego wygląda trochę jak szkic. Podziwiam temat - dla mnie srebrzyste smoki są chyba najtrudniejsze do narysowania (zawsze coś wydaje się być nie tak).
eee to jest ee kaleka wojenny ! Nie powinnaś z niego żartować xD (tak serio to się zorientowałam jak skanowałam u znajomej xD a w szkicu jeszcze była xD)
Ale kończyny wydają się być troszke za krótkie jak na tego smoka
Smok robiący fireballe... Zianie ogniem było za mainstreamowe xD
możliwe że to piękna plama ze skanera koleżanki xD
Mi się też srebrny nie skanuje (chociaż używam srebrnej farby, kredki raczej rzadko). Za takie rzeczy człowiek ma ochotę zamordować skaner.
Skrzydło (jeżeli jest wzorowane na nietoperzu jak większość) powinno mieć wbudowane kości palców. Bez tego wygląda trochę jak szkic.
Podziwiam temat - dla mnie srebrzyste smoki są chyba najtrudniejsze do narysowania (zawsze coś wydaje się być nie tak).